Any problem in the world can be solved by dancing.

poniedziałek, 7 maja 2012

19

Straszny chaos u mnie ostatnio. Niczego porządnie nie mogę ogarnąć. Na blogspota trochę brakuje czasu, ale oczywiście zaglądam, staram się na bieżąco :) tu piszę częściej : www.pozytyvnie.photoblog.pl
Buziaki<3
znajdę czas, to coś dłuższego z siebie wyduszę :)


wtorek, 1 maja 2012

18


Cudnie dziś. Właśnie wróciłam z przejażdżki rowerowej, dojechaliśmy do Forstu i ledwo wróciłam :) Po dniu wczorajszym mam mega zakwasy, nie ma to jak trzy razy rowerem wracać się do domu. w sumie zrobiłam jakieś 30km, NIE PRZESADZAM.;o i 2 razy z buta, bo na rower już zabrakło siły, tym bardziej,że tak grzeje. Po drodze spotkałam Ann, z którą nie widziałam się wieki, a przy okazji i pan Damian się załapał. To by było na tyle. Mykam na basen, a potem jakaś nowa choreografia z dziewczynami, miłego :*



niedziela, 29 kwietnia 2012

17

Wczorajszy dzień bardzo miło spędzony. Pogoda cudna. Dziś wybywam z domu, czas ruszyć tyłek. Miłego :*
pozytyvnie.photoblog.pl :)


wtorek, 24 kwietnia 2012

16

Pierwszy dzień testów za nami. Szczerze mówiąc historią się załamałam, ale okazało się, że poszło mi całkiem nieźle. O ile dobrze zapamiętałam odpowiedzi, które zaznaczyłam. Jejku, nawet podejrzanie dobrze. A polski to już całkiem. Ciekawe jak rozprawka :) Generalnie nie bałam się testów. W zupełności na luzie i pełna zlewka. Jednak jutra się obawiam. Z matmą u mnie cieniutko, a co dopiero chemia czy te inne... No ciekawe jak mi to pójdzie. ^^




powodzenia jutro. <3

________________________
przypominam o głosowaniu na Boyz Only w Got To Dance!<3

poniedziałek, 23 kwietnia 2012

niedziela, 22 kwietnia 2012

14


ZA POMOCĄ FACEBOOKA MOŻNA GŁOSOWAĆ NA BOYZ ONLY Z ZIELONEJ GÓRY <3
DO DZIEŁA, KOCHANI ;*

_________________________________________________________________________________________

cześć,cześć.
www.pozytyvnie.photoblog.pl
zapraszam. <3

_____________________________________________________________________




takie tam wczorajsze.

generalnie rzecz ujmując<lol2>powinno być lepiej. NIE JEST,niestety. nadal choruję,czuję się tragicznie,ale mimo wszystko mam nadzieję, że już ndł będzie lepiej.
miłej niedzieli życzę. ;3

67 dni do wakacji. <3




piątek, 20 kwietnia 2012

13

Cześć. Generalnie to notka tak na szybko :) dość sporo się dzieje ostatnio...
( www.pozytyvnie.photoblog.pl ) właśnie ukam z Dżess na skajpie densa i oglądam got to dance na polsacie.. a pro po.. jeśli ktoś przeczyta, to zapraszam do głosowania na ONLY BOYS <3
sms o treści 3 wysyłamy pod numer 7371 !

Przygotowałam zdjęcia dość ciekawego zaproszenia na wesele, na które wybieram się w lipcu, w okolicach Łodzi :)


Mają już cywilny, więc stąd ten tekst "znowu chcą wziąć ślub" :)





 Uciekam. Miłego weekendu <3

czwartek, 19 kwietnia 2012

12

<3













zdjęcia z wczoraj.  dziękuję grupie teatralnej za przygotowania i całe przedstawienie, ciekawe jak wyniki... dziękuję Maricz, że mimo wszystko jakoś się odnalazłyśmy <3 dziękuję dziewczynom, które robiły wszystko, by ten dzień był zacny pod każdym względem. <3 miło było, liczę na jeszcze nie jeden taki wypad :* dzisiaj już gorzej, bo jestem przeziębiona, booooli mnie gardło i każda część ciała. ;c ale i tak było warto.

poniedziałek, 16 kwietnia 2012

11

nie mam już siły.

<3


Moja rozmowa z pewnym kimś brzmiała, jak jakieś marne pożegnanie. Nie wiem co już myśleć o niektórych rzeczach i ludziach. Co to się robi na tym świecie, to ... szkoda gadać. pełno chujostwa, ograniczeń, przeszkód. i za chuja nie mogę się tego pozbyć. Jak już zaczyna się jakoś wszystko naprawiać, wychodzić na prostą, to się coś zjebie i koniec.-,-

sobota, 14 kwietnia 2012

10


DZIĘKUJĘ ZA WCZORAJ. <3
dzisiaj cudna pogoda, więc nie ma co siedzieć w domu. ;)
CALL ME MAYBE :D

jak ktoś ma ochotę poczytać, to zapraszam tu :
www.pozytyvnie.photoblog.pl





  zdjęcia takie..miło się kojarzące :) :*

czwartek, 12 kwietnia 2012

9

wszyscy mają frugoo, mam i ja! :)

DZIEŃ NA TAK.

www.pozytyvnie.photoblog.pl

zapraszam do notki wstecz :)

środa, 11 kwietnia 2012

8

Ostatnio mam jakieś takie dziwne momenty. Myśląc o paru rzeczach pojawia się uśmiech. 'Dziwne' dlatego, że zawsze jakoś negatywnie nastawiałam się na wszystko. Nie myślałam o rzeczach miłych i takich, które mimo wszystko sprawiały mi przyjemność. Głupie słowa, które gdzieś tam wbiły mi się do głowy potrafią poprawić mi humor i dbają o to, by za często nie myśleć o sprawach gorszych. Fajnie, że jednak mam coś miłego do wspominania. Czasami mam wrażenie, że wszystko się wali i za chwilę przyjdą do mnie myśli samobójcze. Nie wiem dlaczego tak jest, nie panuję nad tym. Przecież głupia sprzeczka z rodzicami, zła ocena w szkole, nieogar totalny czy inne tego typu rzeczy nie powinny mnie doprowadzać do stanu, w którym pojawiają się łzy. Przecież życie trwa dalej, a te wszystkie momenty powinny mnie budować. Mam nadzieję, że niedługo jakoś zbiorę się w sobie i zdam sobie sprawę, że rzeczywistość leci dalej. Niedługo szkoła średnia. Traktuję to jak rozpoczęcie nowego życia, chociaż tak do końca to się ono nie zmieni. Hm, szczerze to myślałam, że oderwę się od tego miejsca, od tych ludzi i od tych wszystkich 'problemów'. Tymczasem wiem, że nie ucieknę przed niczym. Więc w miarę możliwości postaram się nie poddawać.. Wiadomo ,że nie będzie łatwo. Przy durnej nauce, albo gdy wiem, że coś jest naprawdę ŹLE, potrafię nie przespać nocy. Chcę być silniejsza. Nie wiem ,dlaczego natura człowieka obdarzyła czymś takim jak te stany, których nie mogę opanować. Generalnie jakoś nie narzekam na siebie, ale większość ludzi, która żyje w kontakcie ze mną próbuje zepsuć te najlepsze chwile. Nie chcę tego, do cholery! Od niedawna sobie mówię, że zrywam kontakty z paroma osobami, które najzwyczajniej uprzykrzają mi życie. Nie jest to możliwe, bo właśnie 'te osoby' nie chcą dać sobie ze mną spokoju, tylko robią coś na siłę. Kurwa mać, nie wiem co wam takiego zrobiłam, że za wszelką cenę próbujecie naprawiać coś, co tak na dobrą sprawę nigdy nie istniało ? Hm.. Nie trawię zachowań i rozmów, które trwają 2minuty, bo tylko się witasz, pytasz co tam i to by było na tyle. Ani cześć, ani pocałuj mnie w dupe. Z drugiej strony nie chcę, żeby pisali do mnie ludzie, którzy nie odzywają się wieki, a zjawiają się tylko wtedy,kiedy czegoś chcą. Dlatego też postanowiłam sobie pare rzeczy i postaram się je włączyć w swoje życie. Wrócę do tego co na początku - chcę mieć co wspominać, ale wolę więcej tych pozytywnych momentów. ;)





Ten tydzień dość pracowity, bo próby do przedstawienia, ciągle powtórki do testów i tego wszystkiego mnóstwo.. W weekend może sobie odbijemy wszystko, oby poszło po mojej myśli, kurcze! No i w przyszłym tygodniu balladyna, Maricz!, a za 2tyg testy..


















photoblog | facebook po prawej :)

wtorek, 10 kwietnia 2012

7

i po świętach już.. od jutra szara rzeczywistość. obecnie DZIEŃ LENIA, nie robię zupeeełnie nic!








mhm. takie z wczoraj. całkiem fajnie minęły te święta. :)
fejsbuk i fotoblog -> linki po prawej ;*

poniedziałek, 9 kwietnia 2012

6

Padam na twarz. Święta jak najbardziej na TAK! <333 nie mam czasu, albo bardziej chęci, żeby siedzieć przy laptopie, więc uciekam. A, wstawiam gifa zatytułowanego "tacataPRO", bo przy tej nucie powstał :)



taki duuuży, bo jak zmniejsze, to sie jakość psuje.

niedziela, 8 kwietnia 2012

5

Hej. Święta mijają dość spokojnie. Ja właśnie zwijam tyłek i lecę do sąsiada Kamila, który wpadł właśnie z żonką i małą Oliwką. Dodam tylko moje spodenki, które stworzyłam w upływie chwili i najzwyczajniej miałam ochotę coś pociąć. Myślę, że wyszły dość ciekawie i oczywiście na różne sposoby mogę je zakłaaadać :)






A, tu takie z dzisiaj...





polecam powiększenie zdjęcia :)

WESOŁYCH <3

4

Wesoooooołych świąt, kochani! <3


sobota, 7 kwietnia 2012

3

Trochę czasu znalazłam, żeby coś napisać, więc jestem :) Na dworze strasznie zimno i jakoś specjalnie nie odczuwam tego, że są święta. Dokładnie pamiętam zeszły rok i siedzieliśmy przed kościołem, bo było tak gorąco, że w środku nie chciało nam się siedzieć.. Dzisiaj wgle zupełnie inaczej.. Właśnie wróciliśmy z myjni samochodowej, bo stwierdziłam, że jest zimno i odechciało mi się ręcznego mycia. Musimy jeszcze przygotować co nie co na dzień jutrzejszy. Oczywiście nie mam zielonego pojęcia w co by się ubrać. Ostatnio trochę pozmieniałam parę rzeczy, ale o tym po świętach :) Oo.. Udało mi się zrobić trochę zdjęć makro i zupełnie zwykłych. Oto wybrane :





W tulipany zaopatrzyłam się po świątecznych zakupach, przedwczoraj :)

Co do świąt to zdaję sobie sprawę, że strasznie szybko miną te święta. Więc lepiej cieszyć się z każdej chwili niż narzekać, że nie chce mi się czegoś zrobić. Wiem, że pieprzę bez sensu, ale generalnie nie sprawiają mi problemu przygotowania. ;)

Wesołych. <3