Any problem in the world can be solved by dancing.

poniedziałek, 7 maja 2012

19

Straszny chaos u mnie ostatnio. Niczego porządnie nie mogę ogarnąć. Na blogspota trochę brakuje czasu, ale oczywiście zaglądam, staram się na bieżąco :) tu piszę częściej : www.pozytyvnie.photoblog.pl
Buziaki<3
znajdę czas, to coś dłuższego z siebie wyduszę :)


wtorek, 1 maja 2012

18


Cudnie dziś. Właśnie wróciłam z przejażdżki rowerowej, dojechaliśmy do Forstu i ledwo wróciłam :) Po dniu wczorajszym mam mega zakwasy, nie ma to jak trzy razy rowerem wracać się do domu. w sumie zrobiłam jakieś 30km, NIE PRZESADZAM.;o i 2 razy z buta, bo na rower już zabrakło siły, tym bardziej,że tak grzeje. Po drodze spotkałam Ann, z którą nie widziałam się wieki, a przy okazji i pan Damian się załapał. To by było na tyle. Mykam na basen, a potem jakaś nowa choreografia z dziewczynami, miłego :*